piątek, 1 kwietnia 2011

hmm... Dzień jednym słowem zajebisty ;))
Adrian telefon i Anka ;D

`Pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem. pozwolę Ci odejść. pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem. że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście

chciałabym abyś któregoś dnia pomyślał sobie, że jest taka osoba na świecie, która myśli o Tobie nieustannie. chciałabym abyś umiał dostrzec różnice między jej myślami, a innych dziewczyn. Ona kocha Cię za to jaki jesteś, a nie za to kim jesteś. kocha Cię pomimo wszystkich sprzeczności swego serca, kocha Cię pomimo, że przez to ją znienawidzili, kocha Cię, bo jesteś jej życiem, nadzieją, światełkiem w ciemnym tunelu, w którym nie raz się pogubiła. Ona wie, że nigdy nie będzie Cię mieć, wie o tym doskonale. wciąż karmi swój umysł kłamstwami. spokojnie, będzie dobrze.

Złapaliśmy ten moment, nie pozwolę Ci odejść. I świat dookoła nas nie przestanie kręcić się do nocy

` Chciałabym wrócić do tych chwil, kiedy moim największym zmartwieniem było, czy zdążę na wieczorynkę...’♥

"Podniosłam wzrok i zobaczyłam, że się uśmiecha. Był taki piękny, że zaniemówiłam z wrażenia, i znów wyszłam na idiotkę"

Będę gonić wiatr, dopóki go nie złapię. Będę pić zimne kakao, dopóki nie poparzę ust. Będę o Ciebie walczyć, dopóki mnie nie pokochasz...

Żyjemy w świecie gdzie nie odpisanie na sms lub nie zadzwonienie jest powodem do końca świata .

ona znów płakała. on znów bawił się z kolegami nie zwracając na nią uwagi. ona wiedziała, że on w końcu wróci ... przecież zawsze wracał. parę dni później on rzeczywiście zapukał do jej drzwi. ona wiedziała kto to. zapłakana otworzyła. on jak zawsze przepraszał i powtarzał, że więcej to się nie powtórzy chociaż gdzieś w głowie był pomysł, żeby się nie zgodzić ona zgodziła się. znów byli parą. była szczęśliwa, chociaż wiedziała, że za parę tygodni to się powtórzy. cieszyła się chwilą. chociaż wiedziała, że długo to nie potrwa. pomyliła się ... powiedziała mu co czuję. on już nigdy więcej nie zostawił jej dla alkoholu.

mam jasne cele.Wytatuować dwa czarne kruki na łopatkach,zgwałcić Słonia,odciąć Tede'go od słońca,napić sie wódki z Pihem,przybić 'piątkę' Chadzie,wyżalić się Ostremu,Wyjarać blanta z Hemp Gru,Podłożyć bombę wraz z Firmą pod komisariat , Skoczyć na bungee z Pezetem śpiewając 'Spadam' ,Pójść na waksy ze Śliwą, Zrobić słiiit focie z Guralem, Zagrać w teledysku Soboty, Spotkać sie z Masseyem, Powiedzieć Shellerowi jak bardzo go wielbię, Poodpier.alać z Onarem, Ruszyć w miasto z PTP , Z Hifi Bandą powspominać to co było dawniej, Doświadczyć życia na ulicy z Peją i w końcu, gdy już wszystkiego będę mieć dość.. zamontować dwa subwoofery w trumnie i jednym strzałem rozje.ać sobie łeb, po to by pobujać sie w rytm bitu,w którym zaraz na żywo będzie można usłyszeć głos Magika.


- Narysowałam ci serce ekierką.-Ekierką?! Przecież tak się nie da!- Da się! Jak się kocha to wszystko się da!

Uwielbiam zasypiać otulona twym dotykiem, Budzić się co rano mówiąc jesteś narkotykiem Wciąż się uzależniam chce więcej daj mi siebie ,stój przy mnie wytrwaj proszę w największej potrzebie ,Składam je dla Ciebie Kocham Cię skarbie .Dzisiaj jutro zawsze proszę żyj tylko dla mnie.

nie żadałam niczego, chciałam jedynie, żebyś trwał przy mnie i zapewniał mi bezpieczeństwo, żebyś odbierał telefony o 3 nocy, abym mogła Ci powiedzieć, dlaczego nie mogę zasnąć, nie chodziło mi o jakiś głupi opis na gg czy też komenatrz na jednym z tych chorych portali, pragnęłam jedynie milczeć w Twoich objęciach, naprawdę nic więcej, widocznie nie odpowiadały Ci moje nieznaczne potrzeby.

Pomimo cierpienia i smutku pozwoliła Mu odejść. Tak, jak chciał. To właśnie nazywa się miłość. Szczęście drugiego człowieka staje się ważniejsze od swojego.

Telefon komórkowy znów zabrzmiał dla niej ulubioną melodyjką, oznaczającą przychodzący SMS. Odblokowała i spojrzała na ekran. Jej mordka odzyskała dawny uśmiech, gdy patrzyła na imię, które wysłało jej wiadomość. Mimo, iż pytał się tylko, jak się jej spało, skakała z radości jak głupia. I nazwał ją słoneczkiem. Poczuła, że w żołądku coś jej się kołacze.

Chcę zaprotestować krzykiem, tupać nogami, płakać w wniebogłosy. Ale milczę. Może w ten sposób zrozumiesz.

i mimo tego, że pewnie zawsze będę miała do Ciebie cholerną słabość,, to rozegram to tak, że wszyscy wokół łącznie z Tobą będą myśleć, że to czysta nienawiść.

Kochasz mnie ? Nie ? To po co robiłeś jakiekolwiek nadzieje ? Teraz pozwól mi odejść i zamknij się. To był Twój wybór... Nie chciałeś mnie. Później dowiesz się, co tak na prawdę straciłeś...

` Kolejną rzeczą na jej liście do zrobienia jest wstawać codziennie z uśmiechem na twarzy

` Teraz jestem duży i wiem, że w życiu piękne są tylko chwile, dlatego czasem warto żyć...

-Szczęściara .. -Nie, pesymistka... -Co?! Czemu ,? -Bo uwierzyła, że ją kocha ..

Powinnam zapomnieć wszystko, co wtedy widziałam, słyszałam, czułam.Wpadłam w to cholerne gówno po uszy.Tak skarbie, mówię o tej naszej pseudo-miłości, udawanej przyjaźni i tym całym syfie..

Lubię sobie leżeć i wyobrażać, jak spacerujemy. Ja mówię jakąś głupotę, a Ty śmiejesz się, nazywasz mnie głuptasem i obejmujesz. A kiedy pada deszcz, skaczemy razem po kałużach, tańczymy i Ty dajesz mi swoją bluzę, bo mi 'ziuziu'. Później kłócimy się, mówię, że mam Cię dość, chociaż wiesz, że to jedynie marne kłamstwo... I 5 minut później dostajesz buziaka 'na zgodę'. Bo przecież tak na poważnie, to my się nigdy nie kłócimy. Bierzesz mnie na ręce i idziesz tak po chodniku, ostrożnie, żeby mnie nie ochlapał żaden przejeżdżający samochód. Przed moim domem, zatrzymujesz się, ostatni raz mnie przytulasz, patrzysz w oczy, dajesz całusa i znikasz. I tak już zawsze. Ot, taka moja mała, słodka, niespełniona nierealność ; ]

-wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć:'spierdalajcie. jestem boska


Bo to już konieec p;

papa


czwartek, 31 marca 2011

W szkole jak zwykle nudno ;p
hehe więcej tak nie rób bo ktoś sobie coś jeszcze pomyśli...

Polski alfabet zawiera 32 litery, słownik języka polskiego miliony haseł, a mi na usta ciśnie się najczęściej tylko 'ku..wa'

Z przyjaciółmi z tamtych czasów dziś się mijam bez słowa.A wtedy wiem,mogłabym za nich zamordować.

Miłość to najbardziej chamski z chamskich dowcipów Ironii .

Ty nie..., Ty tego nie czujesz..., Ty z mej miłości śmiejesz się. Do innej mówisz - Kocham Cię! Przyjdzie czas, że ją także porzucisz, Tak jak kiedyś rzuciłeś i mnie! Przyjdzie chwila, gdy do mnie powrócisz, Lecz ja powiem - Spóźniłeś się! Nie!


Przypominasz mi mojego przyszłego chłopaka.

Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragną, by wszystko pozostało takie jak dawniej.

Mama zawsze powtarzała mi, żebym nigdy nie kładła się do łóżka zła. Dlatego teraz siedzę i planuję zemstę . . .

` Kocham Pana i radzę Panu przyjąć to do wiadomości.; *

to, że masz słodkie oczy, zajebiste włosy i fajny całokształt nie pomoże. ja doceniam ludzi z charakterem, którego u Ciebie niestety brak.

są dni kiedy mam ochotę wam wszystkim wyj..., a potem przeprosić i znów to zrobić.

I te sms'y które zaśmiecają mi skrzynkę odbiorczą już tyle czasu..Nie każdy ma siłę by je skasować.

Rób to co lubisz, a nigdy nie będziesz musiał pracować :)

`nocna godzina, a ja staram się rozróżnić wczoraj od dziś bo nie pamiętam już kiedy kładłam się spać, a kiedy budziłam się ze snu`

Potrzebuje milosci i uczuc prawdziwych ale wole nie miec nic, niz miec cos na niby.

Boję się Jego spojrzenia. Boję się tego, że gdy spojrzę w Jego oczy powtórzy się to, co do dziś było koszmarem, że znów zawitają nieprzespane noce, ból serca i cierpienie. Nie chcę tego.

- I to spojrzenie w oczy, które warte jest wszystkiego..

-Wiesz dlaczego nikogo nie masz? Bo nikomu nie dajesz szansy, wszystkich porównujesz do Niego, cały czas chodzisz naburmuszona i mówisz, że On nie zrobiłby tego i tamtego, a to i tamto. Nie rozumiem Cię, może zamiast porównywać Go z innymi, zabierzesz sie w końcu za Niego?! - O czym ty właściwie mówisz! On jest moim przyjacielem! Lubimy się, owszem, ale nie w ten sposób. Nie byliśy i nie będziemy razem... - Przyjaciel- przyjacielem, z tego co wiem, On nie jest gejem.

Kto by powiedział, ze można uzależnić się od codziennych rozmów na gg i jego aroganckiego zachowania, wobec mojej niezwykłej miłości.

mogę mówić tu bez końca co do Ciebie czuję . wiem , że na Tobie tak słów nie marnuje . bo Ty czujesz to co ja , w sercu radość gra . więc pożądaj mnie jak nikt , to nie wstawiany kit . no i kochaj mnie bez granic , tak po prostu , tylko za nic . dotykaj mnie i całuj , żadnej sekundy nie żałuj . bądź przy mnie blisko , dla Ciebie zrobię wszystko . spełnie każde Twe pragnienie , choćby było to z kosmosu marzenie . każdy dzień jest nowym doświadczeniem , poprzedniego małym cieniem , bo jesteś mym pragnieniem , mej duszy spełnieniem . wiec podejdź tu do mnie od miłości się nie stronię . przy Tobie w niebie tonę , moje łzy już nie są słone .i cały czas miej mnie w swojej głowie . a serce ? serce zawsze Ci podpowie .

Miało być forever jednak przyszedł the end.

masz wszystko to czego mi brakuje, uzupełnień, spełnień, cała lista niedopełnień.


Jesteś lepszy niż czysta, surowa wybuchowa jazda, lepszy niż prochy niż podwójna dawka koksu niż konopie indyjskie, niż środki halucynogenne, niż ekstaza, kamasutra i tajskie zabawy. Lepszy niż bananowe koktajle, masło orzechowe, niż gwiezdne wojny, lepszy niż Brad Pitt, niż Jimmy Hendrix i Armstrong, pierwszy człowiek na księżycu i święty Mikołaj. lepszy niż wolność. lepszy niż życie.♥

wiedziałam że w końcu napiszesz pierwszy. nadzieja pomogła. teraz mi pozostaje nadzieja, że będziemy razem.

a on patrząc wstydliwie olbrzymymi zielonymi patrzałkami , bawił się kosmykiem mych kasztanowych włosów. A ja? ja przesiąknięta nim w zupełności, chwyciłam go za rękę, a tak. na wypadek próby ucieczki

cisza przyjacielu, rozdziela bardziej niż przestrzeń. cisza przyjacielu nie przynosi słów, cisza zabija nawet myśli. ♥

Czuje się przy Tobie tak jak wyróżniona i tak jedyna, jak przy nikim innym na świecie...

Bo widziałam jak miłość umiera cholernie dużo razy, gdy zasłużyła na przeżycie.


Matma :(((

papa

środa, 30 marca 2011

Net sie wczoraj zwalił ;//

I wymyśliła sobie, że będzie cholernie szczęśliwa.

Śmieszy mnie to, że nie potrafię już czuć.

chciałabym abyś któregoś dnia pomyślał sobie, że jest taka osoba na świecie, która myśli o Tobie nieustannie. chciałabym abyś umiał dostrzec różnice między jej myślami, a innych dziewczyn. Ona kocha Cię za to jaki jesteś, a nie za to kim jesteś. kocha Cię pomimo wszystkich sprzeczności swego serca, kocha Cię pomimo, że przez to ją znienawidzili, kocha Cię, bo jesteś jej życiem, nadzieją, światełkiem w ciemnym tunelu, w którym nie raz się pogubiła. Ona wie, że nigdy nie będzie Cię mieć, wie o tym doskonale. wciąż karmi swój umysł kłamstwami. spokojnie, będzie dobrze.

bo przecież ty się musisz popisywać przed swoimi kolegami , którzy i tak mają cię gdzieś . rób jak chcesz .

i dotykają Cie w życiu takie momenty, nawet krótkie chwile, w których czujesz, że upadłaś niżej, niż się da.

Nie wyglądam jak supermodelka, nie mam głosu jak Beyonce, nie zajmuję pierwszych miejsc na olimpiadach, nie noszę markowych ciuchów. Ale czy mimo to pokochasz mnie ?

I to nieustanne czekanie, napisze , nie napisze . wchodzisz w jego okienko i myślisz ' nie to on powinien '

Siedzisz na parapecie w za dużym swetrze, nasłuchując odgłosu kropel uderzających o szybę okna.Upuszczasz niezdarnie papierosa, który złośliwie wypala w Twoich rajstopach, dziurę w kształcie serca.

Z tego "szczęścia" to aż się skakać chce.. najlepiej z mostu i pod pociąg.

`Są chwile gdy samotnie spadam w dół, to są dni kiedy nie mam sił, świat pęka w pół.

Silę się na obojętność, udaję, że mnie nie interesujesz, nie zadaję pytań, na które bardzo chcę znać odpowiedzi, unikam spotkań, chociaż Twoja twarz jest pierwszą, którą sobie przypominam każdego wieczora i poranka. Tęsknię. Ale nie powiem Ci o tym, bo łudzę się, że któregoś dnia to Ty zrobisz to pierwszy.

a jeśli przyjdzie ci kiedyś na myśl, ze fajnie byloby sie zakochac, usiądź i zaczekaj az ci przejdzie.

jeśli świat robi z ciebie dziffke, ty zrób z niego burdel..

Obdarował mnie jednym ze swoich najpiękniejszych łobuzerskich uśmiechów, i wtedy zakochałam się w nim kolejny raz.

Zostało tylko echo, ciebie już tu nie ma, nie zmienimy już nic.. Stoję i zaciskam swe pięści do krwi. W sercu mam ogień, ogień żłobi mi łzy. Zostało tylko echo, tylko powiedz mi.. dlaczego ?

skoro lubisz wpier.dalać się butami do czyjegoś życia, to gratuluję. A skoro on na to poleciał to kur.wa jesteście siebie warci.

- Właściwie to gdzie podziała się nasza miłość? - Wolałbym Ci tego nie mówić, ale wczoraj stała pod sklepem z tanim winem w dłoni krzycząc, że już nie jest dla nas. Wyglądała okropnie.

łatwiej nam udawać cholernie szczęśliwych, niż zdobyć się na szczerą rozmowę.

- wiesz co jest najgorsze? . - co ?!. - kiedy kochasz kogoś bez wzajemności , a potem okazuje się , że czuł to samo.

Przeszedł obok, a ja poczułam jak coś chwyta mnie za gardło. To był znak, że wciąż go kocham.

`..być zdolnym zobaczyć coś więcej niż to, co tkwi nam przed oczyma, być zdolnym ujrzeć czyjeś najskrytsze myśli..

Nie wiem o której wstajesz rano, jaką lubisz kawę, co robisz popołudniami, ale jedno wiem na pewno, chcę Cię poznać i to zaraz .

ktoś mi powiedział abym w końcu zapomniała o przeszłości,więc może będziesz moim nowym początkiem?

wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: 'spie.rdal.ajcie, jestem boska'.

Zapomnienie . Czasem walczymy o to , by nigdy nie odeszło w nie pamięć . Taaa . A nie raz bardzo przydałaby się nam pranie mózgu . . .

Usłyszała od Niego, że za bardzo się w to wszystko zaangażowała . Przepraszam bardzo , ale kto zaczął tą grę w miłość jak nie Pan ? Tylko że dopiero na koniec powiedziałeś , że to była tylko taka gra - dla rozrywki w nudne wieczory .

Nie chcę związków, tylko dobrej zabawy więc wybacz chłopczyku za złudzenia

Trzask drzwi, niemy krzyk i myśli że gorzej już nie może być

Miłość zaczyna się wtedy, kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż twoje.

I nie musisz udowadniać ludziom swojej wartości Bo oni zawsze będą zazdrościć Siły, odwagi by chcieć w życiu coś stworzyć Przekroczyć siebie i nie zejść z wybranej drogi /eldo/

nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów , pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika . będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach .

I nawet głupi kapsel z tymbarka wróży mi miłość.

' Tak cholernie mi na Tobie zależy . że nawet ja sama nie jestem w stanie tego do końca zrozumieć. ♥

' upić się szczęściem, by nie płakać więcej . iść za rozumem, a nie za sercem '

Starczy "chyba" :)

Koniec rekolekcji ;(((


wtorek, 29 marca 2011

Hahaha wszyscy sie śmieli ;p


wróciła do domu po kolejnym spotkaniu z rzekomą miłością jej życia. cała roztrzęsiona po kolejnej dawce wyzwisk z jego strony, po cichu ściągnęła szpilki, targając niechcący swoje ulubione rajstopy. zamykając drzwi swojego pokoju, wybuchła spazmatycznym płaczem. zrobiła niesfornego koka na czubku głowy, założyła za duży, rozciągnięty sweter i biorąc paczkę chusteczek wraz z butelką wina, wyszła na zewnątrz. biegła przed siebie. boso, w deszczu w środku nocy. nie wiedziała dokąd zmierza, łzy przysłaniały jej pole widzenia. potknęła się. upuściła butelkę z winem, kalecząc sobie dłonie. delikatnie się podniosła. ocierając łzy rozmazała swój ulubiony tusz. usiadła na krawędzi krawężnika, a jej źrenice rozszerzyły się do granic możliwości. myślała o nim. właśnie wtedy, usłyszała ciche 'wszystko w porządku?'. słowa których tak bardzo potrzebowała. musiała doprowadzić się do skrajnej rozpaczy, aby uzyskać krztę wsparcia.


na początku, to było tylko zauroczenie, później zdałam sobie z tego sprawę że go kocham, następnie on wyznał mi prawdę, a wtedy popełniłam samobójstwo, bo nie wyobrażałam sobie życia bez niego ... można powiedzieć- tak to leciało

Brawo!Otrzymujesz bonus co do listy Rzeczy Spieprzonych i jednocześnie wygrywasz talon na flaszkę i balon! Uśmiechnęła się gorzko, kręcąc głową z politowaniem. Politowaniem dla samej siebie.

Już nie wierzę w mikołaja, w miłość, w przyjaźń, w wódkę która pomaga zapomnieć o wszystkim.Wierze tylko w siebie, bo wiem że sama siebie nie zranię.Wiem że nie będę cierpiała. Od dzisiaj, żyję dla siebie.

i znów polały sie łzy, nikt nie wie czemu, nikt nie wie dlaczego.. po prostu ma chęć odlecieć na wieki. To nie jest sen to zbyt brutalne dla kogoś takiego kto usłyszał "na zawsze".

- Wiesz kochanie, mam takie dziwne przeczucie...

- Jakie przeczucie ?

- Że powinniśmy zapamiętać ten moment. że będzie to moment, który będziemy opowiadać naszym wnukom.

- Co masz na myśli ?

- Wyjdziesz za mnie ?

Boje się ze cie stracę. Nie wiem co do mnie czujesz, czy w ogóle coś czujesz? Bo wiesz ja cie chyba kocham chciałabym żebyś był teraz przy mnie ,żebyś mnie teraz wysłuchał, i nawet nic nie mówił ale tylko słuchał i był przy mnie, żebym czuła ze mogę na tobie polegać i ufać bezgranicznie. chciałabym żebyś mnie teraz przytulił i powiedział że będzie dobrze. Ze wszystko się ułoży a jutro będzie lepiej, a ty będziesz przy mnie, cały czas i będziesz mnie kochał.


Pod wieczór dodam więcej

poniedziałek, 28 marca 2011

;)

Na początek to obejrzyjcie zaje.biste BYŁO NA REKOLEKCJACH ;)
http://www.youtube.com/watch?v=fwsTUW4fsV4&feature=player_embedded#at=22

poczułam się wyjątkowa, gdy spotkaliśmy się spojrzeniami, a on patrzył o sekundę dłużej, niż ja.

I tak patrzył na mnie szczerze całe dwie i pół sekundy.Ta chwila,mimo,że krótka była dla mnie istnym rajem..\

widzisz? to miłość. tak, to duże lustro w drewnianej ramie. stłuczone

Jeszcze nie raz spieprzymy to na czym nam na prawdę zależy.

prawdziwe historie miłosne nie mają szczęśliwego zakończenia, one nigdy się nie kończą .

Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił.♥

niby koleżka niby przyjaciel, a tak naprawdę śmieć zwany farmazioniarzem.

-Dlaczego trzymasz mnie za rękę? Przecież nie jesteśmy parą!-No to, co...?-Za rękę trzymają się osoby, które są razem, kochają się!-A z nami tak nie jest?!


Nigdy nie chciałam niczego Ci niszczyć. Chciałam Ci tylko powiedzieć, że tęsknię. Że kur.wa cholernie tęsknię ! ‹3

Wypijmy kieliszek tak bez okazji. Wylejmy łzy tak bez powodu. Roztańczmy świat dla zabawy. Zakochajmy się tak dla... nudy.

- Wiesz kochanie, mam takie dziwne przeczucie... - Jakie przeczucie ? - Że powinniśmy zapamiętać ten moment. że będzie to moment, który będziemy opowiadać naszym wnukom. - Co masz na myśli ? - Wyjdziesz za mnie ?

W tym klubie nie ma nic godnego tego żebym rozłożyła nogi ;d

`Jego uśmiech jest lekarstem na wszystkie smutki.

wystarczy, że ulegniesz – i już go nie ma. tacy są mężczyźni.

-Czemu nie chcesz nikogo pokochać ? -Oj tam od razu nikogo, kocham mojego psa -Przecież wiesz o co mi chodzi.... -No wiem, ale nie opyla się kochać ludzi bo niby po co? po to żeby godzinami czekać na głupiego sms-a a może po to żeby noce spędzać na wypłakiwaniu się w poduszkę ?

Czy pocałunek może ci dać coś dobrego? Tak, poczucie bezpieczeństwa, chwilową miłość. A co będzie potem? On zostawi cię, jak jakąś szmatę i pójdzie do następnej. Pocałunek jest z gruntu zły.

Wiesz co jest dużo lepsze od milczenia? Kłótnie, awantury i wyzwiska. Wtedy przynajmniej wiem, ze Ci zależy, że jestem dla Ciebie ważna.

90 % facetów to idioci, 9 % to geje, a ten 1 % chodzi gdzieś po świecie.

i znowu się zawodzę na Tobie, nienawidzę. unosisz mnie do samych gwiazd, krążę po niebie w Twoim zapachu, a potem tak naiwnie i niespodziewanie spadam na samą ziemie i ciężko mi się podnieść. cicho płaczę i wspominam znowu, jak było kiedyś. a teraz gdy potrzebuje Twojej ręki na otarcie, łez boję się po nią sięgnąć, by się znów nie zawieść.

`Idealny człowiek to nie ktoś bez wad, tylko ten, który potrafi z nimi walczyć i przeradzać je w swoje pozytywne strony.

Na dłuższą chwilę zapadła niemal zupełna cisza. Słychać było tylko przyspieszone bicie mojego serca, ukrywany rytm naszych oddechów i szept naszych poruszających się synchronicznie warg.

Nawet nie chcę wiedzieć, jaki masz głos. Tak, zwyczajnie już przestało mnie to obchodzić.

Kobieta musi być na tyle intelektualistką, by podobać się mężczyznom głupim, i na tyle głupia, by podobać się inteligentnym.

I czasami zastanawiam się, czemu właściwie nie byliśmy razem? Przecież się kochaliśmy. To było naprawdę. To nie było zauroczeniem. Było pięknie. Prawda?

Ich miłość – trochę poplątana:On ją nazywa swoim aniołkiem, a Ona go kocha jak opętana.

a na rulonie papierosa napiszę Twoje imię. dwa uzależnienia w jednym pakiecie.

Bo to już koniec..!!; )






niedziela, 27 marca 2011

hahahahahaha ale to zabawne :D


Małe porażki dają nam wielki powód do bólu, a nie potrafimy nawet posłuchać rozumu.


Z papierosem w ręku odważnie przeszłam obok niego. Wiem jak bardzo nienawidził kiedy paliłam.


Chcę naj.ebać się w środku tygodnia, mieć sylwestra w sierpniu, wychodzić na balety o 7 rano, a zajęcia mieć raz na jakiś czas. Wakacje zaczynać w styczniu, ferie w maju i mieć urodziny co miesiąc. I nie pie.rdol mi, że wszystko będzie wtedy nie tak. Między nami było nie tak i nie miałeś wtedy nic do powiedzenia.


26. Moje życie jest pełne facetów, piję Kubusia, jem Grześka,a na dodatek śpię z Jaśkiem.


Pomimo wszystkich przeciwności śmiać się losowi w twarz.


Nareszcie miałam też mnóstwo czasu na to, żeby przemyśleć całe moje popieprzone życie.


Flamastrem obojętności zaznaczę na mapie odległość ode mnie do ciebie...


`Ukołysz niebo z nutą pasji i szczyptą niepowtarzalnego uroku... `


` Nie patrz na piękno, lecz w serce człowieka, bo ono zostaje a piękno ucieka . ♥


miłość spaceruje ulicami twojego miasta. uważaj żeby cię nie dopadła. nie kochaj. kryj się. uciekaj, uciekaj, uciekaj.


Brakuje nam odwagi, żeby podążać za marzeniami, za znakami. Może stąd bierze się smutek?


Często patrzę na Twoje zdjęcie, przypomina mi, że warto było spędzić tyle pięknych chwil z Tobą ♥


kobieta, jeśli rozstaje się z mężczyzną, musi to zrobić jak dama. On się wtedy będzie zastanawiał, czy w ogóle był kochany, a jedyna rzecz, która go zaboli, to własne wyobrażenie o sobie, które nadwątlisz. Nigdy, ale to nigdy nie pozwól, żeby wiedział, że kochasz go bardziej niż on ciebie.


Moje życie nie pokazało mi co to miłość, jednak wiem, ze nie potrafię żyć bez


` .Wszystkie szare Dni zmieniasz właśnie TY . < 3


Jak wygląda świat, kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest, mieć to, czego się nie posiada, dotykać kogoś, kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skrę do mięśni i kości, które zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie - to znaczy, że podstawą ich istnienia był ból. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało, a nawet poza siebie. ♥



Ty beze mnie marzniesz ja bez Ciebie nie istnieje .(pih)


czemu to jest tak , że nie można powiedzieć sobie ' mam w.jebane ' i po prostu , naprawdę mieć w..jebane ?


' Pluszowy miś, to twój konkurent. Macie wiele wspólnego: obaj jesteście do ściskania, do targania, do serca. Tylko, że miś jest zawsze przy mnie. 1:0 dla misia. '


Byłam zbyt szczęśliwa przez krótką chwilę. A teraz jestem nieszczęśliwa na całe życie.


- gdzie byłaś ? - na spacerze . - pachniesz papierosami i męskimi perfumami, dziecko ! - pachnę miłością mojego życia, mamo.


i nagle jej oczy zrobiły sie szkliste, ręce opadły, lizak stracił smak, a pociąg do szczęścia odjechał.


-Za dużo %%% -skoro za dużo to po co ciągle pijesz? -Po to żeby zapomnieć -O czym? -ekhm... zapomniałem


Kiedyś straciłam światło w moim życiu. Wtedy miłość zapukała do moich drzwi i kazała okazać to całemu światu. A gdy wróciłam, ona zatrzasnęła mi drzwi przed nosem i kazała się wynosić.


** Szare oczy widzą tęczę **


czasami, moja własna podświadomość, próbuje mnie zniszczyć. wciąż przypominając mi o Tobie. wszystko przeciwko mnie, serce, rozum, a teraz ona.


Witaj w czasach gdzie 's.u.ką' nazywana jest dziewczyna która kocha i nie chce stracić a 'kozakiem' facet który zdradza i chwali się tym przy najbliższej okazji.


Czasami jest tak , że otwierasz oczy i wiesz już , że lepiej byłoby gdybyś dzisiaj ich nie otworzyła ... ; (


"' Jeżeli zobaczysz Słońce , nie martw się o to , czy świeci w Twoją stronę i tak jesteś jednym z jego promieni .


przesadzamy czasem z melanżowaniem, ale to nasza broń. umiar w przesadzie bardziej niż przesada w umiarze, joł.


' - Kim był..? Był moją duszą. - odparła. Wtedy pierwszy raz nie mogła powstrzymać łez.


Dlaczego, kiedy zamykam swoje oczy, to widzę Twoją twarz? Dlaczego, tak często przekonuję samą siebie, że tak bardzo chcemy się spotkać, mimo iż ciągle od siebie uciekamy? Dlaczego wciąż żyję mylnymi wrażeniami, które opisują mi Ciebie takim, jakim chciałabym żebyś był?


Jadę autobusem, słuchawki na swoim stały mmiejscu, muzyka w uszach dudni, a ja ogarniam wzrokiem świat znajdującysię za tą brudną szybą, szukam w Nim Ciebie.



The End.... ;p

sobota, 26 marca 2011

Hahahaha
Bo Bez sens też ma sens ;D

Nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje. Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku. Nie Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną, lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję. nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku. nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie. nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno 'kocham Cię mała' jestem skłonna oddać Ci cały swój świat.

-Mogę Cię o coś prosić.?-Zawsze.-Nie zakochuj się we mnie.-Za późno.-Ale ja mówię poważnie.-Ja też...

Dla głupców tych co się czują na siłach by nazwać mnie dz.i.wką Zazdrościsz? Twoja krytyka mnie nawet nie dotyka! Nie zmienię się dlatego że ktoś tak chce, wiesz? Tak robi tylko zwykły leszcz!

a Ty kup mi plastikowy pierścionek i krzyknij, że kochasz!

I nigdy nie mów, że kochasz tylko po to, żeby kogoś pocieszyć. Nigdy nie mów o wspólnych nocach, skoro wiesz, że jednak nie chcesz. Nigdy nie zostawiaj pijanego, skoro wiesz, że sam pijesz. Nigdy nie mów, że Cię nie ma, lecz po prostu powiedz, że nie chcesz rozmawiać. Nigdy nie mów, że wszystko Ci się we mnie podoba, jeśli nie podoba Ci się nic. Nigdy nie mów, że jestem jedyna, wyjątkowa, skoro wiesz, że to gówno prawda. Nigdy nie całuj, jeśli wiesz, że to dla Ciebie nic nie znaczy, bo dla kogoś może to oznaczać bardzo dużo. Nigdy nie mów "zapomnij", skoro wiesz, że i tak tego nie zrobię, bo nie chcę i nie potrafię. Nigdy nie mów, że to nie jest takie trudne, jeśli wiesz, że dla mnie to najtrudniejsza rzecz jaka kiedykolwiek zrobiłam. Nigdy nie chciej wracać do starych czasów, skoro wiesz, że niedługo zostawisz, złamiesz serce i powiesz "spierdalaj". Proszę Cię, nie kłam. Czy wymagam za wiele?

czemu to jest tak , że nie można powiedzieć sobie ' mam wy.jebane ' i po prostu , naprawdę mieć wyje.bane ?

lubię cię bardziej niż mojego pluszowego misia, ale ci, nie mów mu .;D

Tutaj nie ma przegranych, są tylko zwycięzcy i ci, którzy nimi nie są.

by na mojej twarzy pojawił się uśmiech =*

jesteś facetem który jednym swoim spojrzeniem miażdży całą moją pewność siebie.

jesteś facetem który jednym swoim spojrzeniem miażdży całą moją pewność siebie.

stres i zaniedbanie powodują nerwy gdy budzę się nad ranem, czuje się niepotrzebny. nie chce skończyć jak kołek

Przyjaciel to ten, który stanie z tobą na ławkę, pomaluje całą twarz na zielono i zacznie śpiewać najbardziej wieśniacką piosenkę .

Bo trzebα się śmiαć, wαriαtkę grαć, szczęśliwym być i z życiα drwić.

jedynym pocieszeniem jest fakt, że oddychamy bynajmniej tym samym powietrzem i patrzymy na te same spadające gwiazdy na niebie.

Moje serce rozpadło się na milion kawałków, abyś znalazł choć jeden z nich i mógł przypomnieć sobie o mnie. ♥

Gdy do mnie mówisz słyszę jego głos Gdy na mnie patrzysz widzę jego oczy Kiedy mnie przytulasz czuję jego zapach Jeżeli to nie jest powrót starej miłości to nie wiem co to ku.rwa jest

Chcesz płakać nad utraconą miłością? Nie ma po co. Ona i tak nie wróci.

Stoję tutaj sama, z płonącymi oczami, jak anioł..

` Chcę, żeby zawsze tak już było. I nigdy to się już nie zmieniło, że gdy mówimy my, to znaczy ja i Ty, już zawsze na razem. ♥

` Będę powtarzać, że Cię kocham co miesiąc, raz na tydzień. codziennie, nawet co minutę. Tylko uwierz. I odwzajemnij. ;-*

, Niebezpiecznie jest wierzyć ze coś trwa wiecznie ♥

Stoisz o krok od niego on krok od Ciebie- zawsze tego chciałaś, teraz łapie Cię zwątpienie.

` Wiedziała, że te słowa były zbyt piękne, aby były prawdziwe. Dopuszczała do siebie tylko taka myśl, aby tylko nie powtórzyło się to co kiedyś- zrobiła sobie zbędną nadzieję

.Specjalnie dla Ciebie zmieniłam na Orange by z Tobą pisać a ty to powinieneś zrobić .

Gdyby tak nakręcić film na podstawie Twoich wyobrażeń, wyszłoby całkiem niezłe porno.

-zatańczysz?-jestem zmęczona...-ale z nim tańczyłaś-bo nie jest moim przyjacielem.Odszedł smutny. Zatrzymała go chwytając za rękę-jesteś moim przyjacielem, w stosunku do ciebie mogę być szczera, dla niego muszę być miła.

Ona otwiera okno na oścież podczas deszczu, a tanie wino pije prosto z butelki.Rano biega boso po trawie bo uwielbia dotyk rosy na stopach.Zasypia podczas kąpieli i uwielbia palić papierosy podczas malowania paznokci.Jest wyjątkowa, niepowtarzalna, a nikt nie jest w stanie tego zwyczajnie, docenić.


Padał śnieg puszysty śnieg ;)






piątek, 25 marca 2011

Dzień beznadziejny chociaż wieczór nawet fajny ;D


Gdyby nie to, że pojawił się ktoś inny nigdy nie poczułabym, że jesteś dla mnie tak ważny.

.`Przekopię każdy centymetr ziemi tylko po to by Ciebie odnaleźć. ♥

Wolność to nie stan, ani miejsce. To nie poglądy ani prawa. To cholerny wrzask pełen nienawiści lub radości, w który wkładamy całe swoje serce i płuca i nie obchodzi nas, że wezmą nas za idiotę.

szał pustych laleczek i egoistycznych kenów , w sklepie z zabawkami zwanym potocznie ' życiem'

Siedzisz na parapecie w za dużym swetrze, nasłuchując odgłosu kropel uderzających o szybę okna.Upuszczasz niezdarnie papierosa, który złośliwie wypala w Twoich rajstopach, dziurę w kształcie serca.

Zagubiona w krainie fantazji, gdzie marzenia zawsze się spełniają ! : )

znasz to uczucie gdy dziewczyna do której mówiłaś 'ej siostraa' nagle przestaje sie do ciebie odzywać? znajduje sobie nowe, lepsze, popularniejsze w mieście kumpele, bo ty jesteś już stara i przereklamowana, lub po prostu za nudna. ?

Czasami włączam archiwum naszych rozmów, czytam godzinami i uśmiecham się do monitora widząc, jak często wmawiałeś mi, że to, co sądzę o sobie nie jest prawdą, jak często pisałeś tyle mądrych rzeczy ♥

jeżeli całujemy się do bólu - jest to słodycz, a jeżeli dusimy się w krótkim, gwałtownym pocałunku - ta sekundowa śmierć jest piękna !♥

31. Napluć wszystkim ' kochanym ' osobom , uśmiechnąć się i powiedzieć : to za tą wspaniałą przyjaźń.

Dziwnie tak, kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, ze ktoś zniknie. Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto.

Oczy ze szkła,z plastiku łza tak znowu zaczyna się,jej plastikowy dzień. Klejem do rzęs posklejać chce z plastiku świat swoje ja.

a najbardziej nie lubię weekendów, a zwłaszcza sobotnich nocy. zbyt dużo bólu przynoszą, zbyt dużo wspomnień.

Po burzy zawsze wychodzi słońce. Szkoda tylko, że moje życie bez przerwy jest zachmurzone.

- A na deser proponuję lody z chmur, posypkę ze słońca i Twój uśmiech do kawy

Spotkałam dzisiaj Miłość.. - I co ci powiedziała ? - Przepraszała.. że nie zawsze trwa do końca.. - Płakała ? - Płakała.. bo często rani.. - Krzyczała ? - Krzyczała.. że nie zawsze jest piękna.. - Śmiała się? - Śmiała.. bo umie z siebie kpić.. - Żałowała czegoś? - Żałowała.. że ludzie nie zawsze traktują ja poważnie.. - Była zła ? - Złościła się..że czasem w nią wątpimy.. - Cieszyła się ? - Cieszyła się.. że jej tak często szukamy.. - Powiedziała Ci coś jeszcze ? - Powiedziała.. że nie jest dla mnie.. ;(

-Czy ona ma zawsze takie radosne oczy? -Nie, tylko wtedy jak Cię widzi.

- Skłamałabym twierdząc, że o nim nie myślę. Myślę. Czasami są taki dni, gdy jest w każdej godzinie, i takie godziny, gdy jest w każdej minucie. Wciąż jeszcze zdarza mi się zasypiać i budzić się z jego imieniem na ustach. Często łapię się na tym, że wypatruję jego twarzy w ulicznym tłumie.

` "Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma rzekami mieszkała sobie pewna kśiężniczka . - K**wa ! Jak ja wszędzie mam daleko ! -krzyknęła i rzuciła koroną o ziemię . ♥

Każdy Twój uśmiech i spojrzenie skierowane w moją stronę sprawia, że cieszę się jak małe dziecko rozpakowujące lizaka.

Teraz już nigdy nie będzie jak przedtem teraz już jest to twoim powietrzem dusisz się, czujesz brak, a jak zrozum, to działa właśnie tak..

A tak całkiem szczerze to w ideały już nie wierzę...

twoje oczka czarujące warte są ze dwa tysiące . ♥(tu jest białym)


więcej mi nie przychodź, mam już tego dosyć. poważnie. z mojego życia możesz sie wynosić.

-Ogarnij to co piszesz -A może lepiej ty ogarnij słowo tajemnica, bo najwyraźniej masz jakieś braki

I pamiętaj księżniczko, że łobuz kocha bardziej .

Wracasz nad ranem do domu i czegoś Ci brak, rozglądasz się po pokoju a tam wszystko wygląda tak obco... Już niema naszych wspólnych zdjęć, na stoliku nie walają się moje kosmetyki a na kanapie już nikt na Ciebie nie czeka. I co? Warto było spi. epszyc wszystko?

` Zatopić się w marzeniach pozostawiając wszystkie smutki na lądzie . : ))

Pamiętasz mnie? Proszę, nie zapomnij. Bo gdy zapomnisz to zniknę, a chcę jeszcze trochę poistnieć.

kochać człowieka to pragnąć razem z nim się zestarzeć. ♥

i życie im się wali , bo miłość ich wygasła , to jest obojgu wina , taka to przyczyna . xD

Jestem na jakiejś cholernej huśtawce emocjonalnej i najgorsze jest to, że boję się z niej zeskoczyć. Boję się wrócić do mojej szarej rzeczywistości.. Raz pęka mi serce, raz rozkwitam szczęściem, ale przynajmniej coś się dzieje.

nastolatki wszystko robią na przekór . nie zakładają kurtki gdy jest zimno , piją alkohol gdy nie wolno . nawet facetów kochają 'nie tych' .

po mimo wszystkiego . tego , że nawet na mnie nie patrzysz , masz na mnie ostrą wyjebkę , nie wiesz , że żyję , że jestem obok ciebie ... KOCHAM CIĘ !

Każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu sekund życia na dany dzień. Kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na następny dzień; to, czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj. Każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu otrzymujemy taką liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę nieodwracalną grę: bank może zamknąć nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia – w każdej chwili może zatrzymać nasze życie.

Jest Ci źle? nie powiem: Hej, uśmiechnij się, daj spokój, nie warto płakać.. - Płacz, ile chcesz. Tylko pomyśl, czy warto.


- Kochasz go nadal prawda? - Skąd Ci to przyszło do głowy?! - Widzę, wciąż gdy słyszysz jego imię błyszcza Ci się oczy. Uśmiechasz się tak specyficznie...


PaPa :)



czwartek, 24 marca 2011

Hahahaha

kto ma fajne buty: Pigmej, Kondrat, lejek, góra a kto ma fajną kurtkę Norbert hahahha to było dobre :D
Temat na polskim: MIŁOŚĆ... myślałam że mnie cos trafi...
Miłość wymyślono w książkach

` gdy przypadkiem spotkam cię na imprezie z piwem w ręku , podejdę ze swoim , uderzę w twoje i wzniosę toast za frajerów !

nie szukam ideału, znalazłam kogoś, dzięki komu ideały przestały się liczyć. ♥

.` I kto powiedział że kobiecie nie do twarzy z bronią w ręku ? ♥

Życie jest łatwiejsze niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym, co jest nie do przyjęcia, obywać się bez tego,co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia.

Powiedz mi , po co tak głupie myśli napływają mi do głowy, gdy położę się do łóżka i przykryję ciepłą kołdrą ?


najgorzej jest gdy szukając w jego oczach siebie widzisz obojętność .

Po raz pierwszy rzeczywistość wydawała jej się lepsza niż sny, z których dawniej nie chciała się budzić.

Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił.♥

Nigdy nie chciałam niczego Ci niszczyć. Chciałam Ci tylko powiedzieć, że tęsknię. Że kur.wa cholernie tęsknię ! ‹3

Jedyne, co możesz zrobić teraz to jarać się moją zaj.ebistością.

nie, nie jestem jakąś zabawką, która ma na czole napisane " używać w czasie nudy ".

Kochać jest łatwo. To, można powiedzieć, jak z samochodem: wystarczy włączyć silnik, dodać gazu i wyznaczyć sobie cel podróży. Ale być kochaną to tak jak przejażdżka z kimś innym, jego samochodem. Nawet, jeśli uważasz tego kogoś za dobrego kierowcę, zawsze pozostaje ten podskórny strach, że może się pomylić, a wtedy w ułamku sekundy wystrzelicie oboje przez przednią szybę na spotkanie śmierci.

lubie Twój przepity wzrok i sku*wysyński wyraz twarzy. wielbie tą arogancką minę i chamski głos. kocham mimo tego iż masz w sobie tak dużo ze sku*wiela.

` Pomimo cierpień i trosk tylu życie nie jest czarną kartą. Są w nim chwile tak piękne dla których żyć i umierać warto . ♥

[...] miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.

34. Ludzie pytają mnie: "Masz chłopaka?" Na co ja odpowiadam: "Nie szukam." "Nie chcę mieć." "Nie potrzebuję." Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie 'dlaczego?'. Ponieważ nie preferuje miłości na sile. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko dlatego żeby był. W miłości nie uwzględniam kompromisów. Wspólnym byciu razem owszem.

Ej, przecież miałeś tutaj być. I chronić mnie przed tygrysami, niedźwiedziami i wszelkimi innymi drapieżnikami. A tymczasem sam rozszarpałeś moje serce.

Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy.

`....mała, smutna królewna, której rozbawić nigdy nie mógł nikt..

przechodząc obok Ciebie cale się trzęse. czemu ? sama nie wiem. przecież Ty do mnie nic nie czujesz, a ja miałam Cie olewać. miałam..

jedynym pocieszeniem jest fakt, że oddychamy bynajmniej tym samym powietrzem i patrzymy na te same spadające gwiazdy na niebie.

-Twój "foch" potrwa góra dwa tygodnie. -A chcesz się założyć? -Nie mam o co. Oboje wiemy, że beze mnie nie wytrzymasz. Że nie będziesz mógł zasnąć, że jeszcze dziś przyjdziesz i będziesz błagał o to, bym się odezwała. Spójrz na to z innej perspektywy. Po prostu nie umiesz beze mnie żyć.

i'll never get back the things I lost along the way. /nigdy już nie odzyskam rzeczy, które straciłam po drodze.

` I może popełniam błąd. może kocham go za bardzo. i może będę później zajebiście cierpieć, ale do cholery zrozum, że jestem w tym momencie szczęśliwa. Tak bezwarunkowo cholernie szczęśliwa .. ♥


-Czasami kiedy patrzę w niebo nieświadomie powracam wspomnieniami do tamtych dni gdy byłeś tylko mój.... Czułam się przy Tobie taka szczęśliwa a mój największy problem polegał na tym czy lody się roztopią... -Ale to było jeszcze w przedszkolu -No właśnie, wtedy nie potrzebowałeś tuzina głupich lasek... wystarczała Ci jedna mała niezdarna sześcioletnia dziewczynka


środa, 23 marca 2011

elosz :D

Ciekawe czy się zgodzi :) haha mina bezcenna :D

,,Nie czekaj aż burza minie. Naucz się tańczyć w deszczu" ;) ;*


Milość jest jak narkotyk.Na początku odczuwasz euforię,poddajesz sie całkowiecie nowemu uczuciu.A następnego dnia chcesz więcej.I chodź jeszcze nie wpadłeś w nałóg,to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować.Myślisz o ukochanej osobie przed dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny.Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się calkowicie zależny.Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty.Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradna i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak.A ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.

kocham to, jak w środku naszego pocałunku, czuję jak się uśmiechasz

I stojąc z Tobą , wtulona w Twoje ramiona byłam z siebie dumna . W końcu wiedziałam , że możesz mieć każdą , lecz nie każda może mieć Ciebie.

Potraktował mnie jak zabawkę. Taką beznadziejnie, spieprzoną zabawkę. A ja nie odmawiałam mu przyjemności. Dziecko nic się nie odmawia. I wyszło, że jest największym chujem, a ja nadal mam ochotę powiedzieć mu prosto w oczy "Pobaw się mną."

myślisz, że jeśli poszedłeś ze mną do łóżka to od razu coś dla mnie znaczysz ? mylisz się Kotku. seks do niczego nie zobowiązuje. a szczególnie nie do tego, abym cię kochała.

zaprojektuj mi perfekcyjną miłość z Tobą w roli głównej, proszę?

Marzyła o tym żeby pofrunąć, żeby uciec jak najdalej stąd.. Miała już dosyć problemów i tego przereklamowanego świata.

Dziwnie tak, kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, ze ktoś zniknie. Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto.

'Pozostanę tu przy tobie, dopóki przychodzić będziesz na brzeg tej rzeki. A gdy pójdziesz spać, ułożę się do snu u drzwi twojego pokoju. A kiedy odjedziesz, podążę twoim śladem. Aż powiesz mi: Zostaw mnie!, a wtedy odejdę. Ale do końca moich dni nie przestanę Cię kochać'


wtorek, 22 marca 2011

hop

Anka a więc zapytaj się go...!! hm.. ciekawe czy się zgodzi :D haha jakby co ja chcę być tą fajną

Pokaż że kochasz :D

Nawet gdy przyjaciel działa wbrew tobie, wciąż jest twoim przyjacielem.

Kochanie, bez ciebie jestem nikim, jestem taki zagubiony, przytul mnie Potem powiedz mi jak okropny jestem ale że mimo tego zawsze będziesz mnie kochać..!

I dopiero dzisiaj uświadomiłam sobie że byłam dla ciebie tylko jedną z wielu...

kochałam, Cię tak mocno. ale kiedy w końcu zrozumiałeś, mi już przeszło.

zdradź mi proszę ten cholerny sposób na zapominanie, zdradź mi go bo też chcę wymazać Cię z mojej głowy tak szybko jak Ty to zrobiłeś

- Powiedział jej, zeby przestała za Nim tęsknić.To własnie wtedy poczuła, ze jest na straconej pozycji.

To, że nieraz jest źle nie oznacza przecież końca, warto iść do przodu choćby po jeden dotyk słońca.

Przytulanie wytwarza hormony szczęścia, które powodują zanik agresji interpersonalnej i spowalniają proces starzenia się komórek. Przytulisz mnie?

bo widzisz, czasem jest tak, że nie masz ochoty wstać z łóżka, a czasem budzisz się pełna energii i szczęśliwa. to wszystko uzależnione jest od niego.

Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił.♥

bo ona lubi usiąść się na parapecie, wsadzić słuchawki w uszy i patrzeć w gwiazdy, by po chwili iść po telefon i odczytać: "masz 1 nieodebraną wiadomość" od Niego.

szczęście, razem z definicją własnej siebie, odnalazłam w Tobie, i mimo, że nie lubisz własnego imienia, to te sześć liter, to dla mnie najcudowniejsze siedem liter pod słońcem, wiesz ?

Kochać, a być zauroczonym ? Jaka jest różnica? Chciałabym wiedzieć, żeby mieć doświadczenie na przyszłość.

dotknij miłość, zatrzymaj wiatr, ukołysz niebo, pocałuj gwiazdę, obejmij mrok, uchwyć chwilę, przywitaj się ze słońcem, zatańcz z księżycem, zabij nienawiść, wybacz wojnę zazdrości, pożartuj z uśmiechem i dopiero wtedy mów o wolności. ♥

Piękny? Nie wiem. Ma około 1.80 wzrostu, włosy mniej więcej takie krótkie jak ty i zielone oczy: po prostu cudowne. Ale... nie. Nie jest chyba piękny w obiegowym sensie tego słowa. Jednak na pewno jest mężczyzną z którym - jeśli go gdzieś zobaczysz - od razu chciałabyś spędzić resztę życia...


the endyy

:D


poniedziałek, 21 marca 2011

hahaha

Uciekłam i dobrze ;p
powiedziała bym ci ale uznałam że tak będzie dla mnie lepiej ;P
mówcie co chcecie nie przkonacie mnie

Nareszcie Wiosna :)

- Kocham Cię "cholernie." lubię to słowo. a ty słowo jakie lubisz?- "kocham."- a ja Cię cholernie kocham.widzisz ? uzupełniamy się skarbie. ♥


nienaganną pustością lśni jej serce. razem z dwutlenkiem węgla wydycha odrazę i oburzenie.

Serce: Mężczyzna musi mieć zielone oczy i ciemne włosy, bo tylko wtedy będzie do mnie pasował.

.` I nie jestem w stanie spokojnie zasnąć jeżeli nie będę miała jakiegokolwiek znaku , że jesteś bezpieczny . ♥

za każdym razem , gdy robi się coś dlatego , że `życie jest zbyt krótkie` można być pewnym , że życie okaże się wystarczająco długie , by za to pokarać ..

to, że masz słodkie oczy, zajebiste włosy i fajny całokształt nie pomoże. ja doceniam ludzi z charakterem, którego u Ciebie niestety brak.

- i nie powiem Ci, jak bardzo mój świat wyblakł, gdy zabrakło w nim Ciebie..

Zdecyduj, co jesteś, a czego nie jesteś w stanie zrobić, traktuj przeszłość jak przeszłość, nie negując jej ani nie odrzucając. Naucz się wybaczać sobie i wybaczać innym. Nigdy nie mów, że jest na coś za późno.

- kochasz go?- nieeeeeee.- to dlaczego tak na niego patrzysz?- to tylko sentyment, wspomnienie pierwszej pier.dolonej miłości.

Sklamalabym powiedziawszy ze o nim nie mysle. Mysle.Czasami sa takie dni kiedy jest w kazdej godzinie, a takie godziny kiedy jest w kazdej minucie.Ciagle zasypiam i budze sie z jego imieniem na moich ustach.Czesto lapie sie rwniez na tym, ze wypatruje jego twarzy w ulicznym tlumie,ale wiem ze to nie mozliwe zebym ja w nim znalazla. Ale nie moge sie powstrzymac, to silniejsze ode mnie.Ciagle przyciskam twarz do brudnej szyby i moje oczy nadal sa wilgotne kiedy 'przypadkiem'przejezdzam obok miejsc gdzie spedzalismy razem czas. Najgorsze sa drobiazgi,kiedy uslysze piosenke ktrej sluchalismy, kiedy ktos wymwi tytul filmu o ktrym rozmawialismy.Kiedy poczuje zapach perfum, w ktre ubieralam sie na nasze spotkania, kiedy gdzies uslysze jego imie.Ciagle bliskie i ukochane.

jeśli ktoś twierdzi, że kobiety to słaba płeć, niech spróbuje w nocy przeciągnąć kołdrę na swoją stronę!

To, że jesteś totalnym idiotą i nie widzisz tego, jak bardzo Cię kocham, nie znaczy, że nigdy nie zmądrzejesz... Tylko może być już za późno.

A klucz do mojego serca wyrzuciłam do rzeki i żaden dupek już nigdy go nie znajdzie. Przynajmniej oszczędzę sobie bólu.

ładny tyłek nie ustawi Cię w życiu , przydałaby się jeszcze osobowość.

Dyplomacja to powiedzieć komuś 'spie*dalaj' w taki sposób, by poczuł podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży.


The End :)

niedziela, 20 marca 2011

o hejka

Myślałam że umrę :((

-Za co go kochasz ? -Za to że jest.! ;** -Przecież to idiota!;/ -Ale mój

.` Ta radość w moich oczach kiedy misja od początku skazana na niepowodzenie została zakończona sukcesem... ♥

Nie mam pojęcia jak to robisz, ale fakt że tak cholernie zawsóciłeś mi w głowie strasznie mnie dziwi . ‹3

Dużo rozmawiali. Zazwyczaj nie poruszali dotkliwych i prywatnych tematów, ale ufał jej na tyle, aby opowiedzieć o kontaktach z matką, a nawet o byłej dziewczynie, która puszczała się z jego najlepszym przyjacielem. Ona w zamian zdradziła mu sekret, kiedy to w wieku ośmiu lat wylała na kolana swojej wielkiej miłości gorący kubek herbaty i po raz pierwszy zwątpiła w przeznaczenie. Śmiali się, żartowali, często kłócili. Zauważyła, że jest bardzo uparty w swoich przekonaniach i zdolny do znalezienia wielu argumentów przemawiających za jego opinią. Potrafili długo dyskutować, ale żadne z nich nigdy nie przyznało drugiemu racji. Oboje byli zacięci i mieli własne zdanie, przy którym dzielnie trwali. Umieli bezczelnie obrażać siebie nawzajem, ale nauczyli się rozmawiać w taki sposób. Ona była ironiczna, On niesamowicie pewny siebie i władczy; emanowała od niego arogancja, która czasami wydawała się jej odrobinę pociągająca. Nigdy nie pojęła, jak to się dzieje, że przy nim w przeciągu kilku sekund jej uczucia mogą się tak diametralnie zmieniać. Z nienawiści do czegoś, czego nie zdołała ubrać w słowa, a co miało swoje miejsce nieopodal fascynacji. Był w stanie denerwować ją i intrygować jednocześnie, a ona mogła krzyczeć na niego i myśleć o zapachu jego skóry, kiedy ściskał ze złością daszek swojej czapki.

Leżała na zielonej trawie i wpatrywała się w niebo bo ono przypominało jej, jego błękitne oczy

Przyjaźń to niewyobrażalne zaufanie, wsparcie i niepotrafienie bez siebie żyć.


inne beda nasze dni, adresy, telefony... kiedys, po latach spotkasz mnie, idac na przyklad z zona.kiedy sie uklonisz, no to spojrze usmiechnieta.twoja zona spyta: `kto to?` powiesz: `nie pamietam..`

w tej chwili potrzebuje faceta. nie chcę blondyna z niebieskimi oczami. chcę tego często nieogarniętego bruneta z czekoladowymi oczami. chcę ? nie, nie chcę. potrzebuję.

zupełnie inaczej jest, jeżeli masz kogoś, kto Cię kocha. to Ci daję setkę powodów, aby żyć

nienawidzę cię za to, że codziennie trzymając mnie za rękę powtarzałeś: nigdy cię nie opuszczę. więc gdzie jesteś, pytam się, gdzie jesteś do cholery? ♥


Papa



sobota, 19 marca 2011

:(

ząb :((


- Chciałabym być truskawką.. - Dlaczego truskawką? - Bo powiedziałeś kiedyś, że je kochasz..

podpisane inicjałem , jesteś moim ideałem .

Otwórz, mój pamiętnik. na pierwszych stronach, zobaczysz, swoje imię, pisane miliony razy oraz, tysiące, serduszek. na kolejnych stronach, nie zobaczysz, nic. są mokre, od łez. nie byłam, w stanie nic, napisać, płakałam, rzewnymi łzami, nad tymi stronami. na kolejnych stronach, zobaczysz, krew. samookaleczenie, było, dla mnie ukojeniem, w trudnych chwilach, gdy mnie zostawiłeś. na kolejnych kartkach, znów, jest twoje imię, w milionach, linijkach, ale nie ma już przy nich, serduszek, są tylko wyzwiska. kolejne, strony, są trochę upalone. raz, spadł, mi papieros, podczas, rozmyślania, jakim, jestem sukinsynem. i ostatnia strona. zobaczysz, na niej, mój list pożegnalny, i słowo 'wspomnienia', pisane, drukowanymi literami. na końcu, napisałam, jak bardzo Cię kocham. wręczyłam, Ci ten pamiętnik, z nadzieją, że sumienie, nie da Ci żyć. że nie będziesz, się dławić, wyrzutami, aż do końca. że docenisz, to jak wiele znaczyłam, zanim nacisnęłam, spust, pistoletu

.` Bo nie jedna z Was ma tak że tak wiele chciałaby mu powiedzieć, przeleje to na kartkę , przemyśli wszystko , a jak już dojdzie do spotkania to nie jesteście w stanie z siebie tego wydusić... ?

tyle łez wylanych na które nie zasługuje taki cholerny dupek jak ty.

- Twoja kolejna zabawa. Jej pierwsza prawdziwa miłość.

dotknij swoim językiem mojego. to będzie optymalne połączenie.

. przetrwać 3 dni głodówki. wpadasz w stan swoistego transu. organizm nie musi nic trawić.masz nagle tak dużo energii. żyjesz jak w rauszu. jesteś kreatywna, podniecona, masz niesamowicie wzmocnione i wyostrzone wszystkie zmysły. ten stan .. ♥ .osiąga się go dopiero wtedy, gdy przebrnie się ' w cierpieniu' przez pierwsze 2 lub 3 dni. - to nieustanna walka z głodem. z głodu budzisz się nawet w nocy. ale warto . później jest błogo . (zobaczymy czy wytrzymam)


Zagubiona w krainie fantazji, gdzie marzenia zawsze się spełniają ! : )

Pluszowy miś, to twój konkurent. Macie wiele wspólnego: Obaj jesteście do ściskania, do gniecenia, do serca, do targania. Tylko, że miś jest zawsze przy mnie. 1:0 dla misia.

To, co możesz uczynić, jest tylko maleńką kroplą w ogromie oceanu, ale jest właśnie tym, co nadaje znaczenie Twojemu życiu.

on dał jej 6 róż.. jedna z nich była sztuczna.. powiedział, że kiedy ostatnia róża zwiędnie - przestanie ją kochać.

Usiadła na parapecie, powoli piła truskawkową herbatę. Wspominała nie tak stare dobre czasy. Dorosła i coraz mniej za nimi tęskniła, ale pamietała i chciałą do nich wrócić

on . przyjaciel . najcuudowniejszy , najlepszy , najwspanialszy , najwierniejszy . i gdy zobaczył mnie bez makijażu , w dresie , spiętych włosach i drżących dłoniach , które trzymały paczkę husteczek , by ocierać wciąż lecące łzy , powiedział : mimo , że wyglądasz okropnie , to i tak cię kocham .

Chwytam Cię za rękę i trzymam jak szczęście, jesteś moim życiem i wszystkim tym co piękne.

Selektywnie patrząc przez pryzmat suchej oceny, mogę ewidentnie stwierdzić, iż Twoja indolencja intelektualna nie obliguje mnie do prowadzenia dalszej konwersacji z Tobą.

Siedziała. Słuchając muzyki, kiedy nagle odezwał się On. -Cześć, co słychać?. Nie. Nie mogła odpisać. Dlaczego? Bo ją zranił. Więc czemu serce wołało "Odpisz, odpisz, no już.'

Ty. Jedno słowo Dwie litery. Masa szczęścia

mówi się, że miłość jest ślepa. wierzcie mi, to zupełne kłamstwo - nie ma niczego bardziej widzącego niż prawdziwa miłość. niczego. jest ona czymś najwyraźniej widzącym pod słońcem. poświęcenie jest ślepe, przywiązanie jest ślepe, pożądanie jest ślepe - ale nie prawdziwa miłość. nie popełnij błędu i nie nazywaj tych uczuć miłością. ♥

Zjadłeś mnie, a po chwili wyplułeś, zupełnie inną. Ty pożeraczu serc za dychę, nie warty złamanego grosza.

Jej życie jest dla niej serią wzlotów i upadków, z przewaga tych ostatnich.Ale co z tego, że jej życie nie układa się tak, jak to sobie wyobrażała, tworząc w głowie własny film?To nie ona, tylko pozostali aktorzy okazali sie dupkami.

Wiesz, czasem dochodzę do wniosku, że potrafię pokochać każdego kto poczuje do mnie te "wyimaginowaną miłość", a prawdziwej nie potrafię docenić.

STARCZY ^^

Dzięki za 150 odwiedzin :)

piątek, 18 marca 2011

siema..!!

W kinie było superaśnie ^^ a ten koleś w białej bluzie czarnych skejtach i ze złamaną ręką ładnyy
FIOLETOWY POKÓJ

nie , nie mam okresu po prostu jesteś idiotą .

.` Głupia kretynka z chorym przewrażliwieniem na Twoim punkcie . ♥

mówisz , że magia nie istnieje ? popatrz w jego oczy , analizując każdą ich plamkę . spójrz na jego uśmiech . poczuj jego usta , na swoich . gwarantuję , że zmienisz zdanie

Miłość jest rozkosznym kwiatem, ale trzeba mieć odwagę aby zerwać go na skraju przepaści.

- "cholernie." lubię to słowo. a ty słowo jakie lubisz?- "kocham."- a ja Cię cholernie kocham.widzisz ? uzupełniamy się skarbie. ♥

Chciała tylko się przytulić. Nie miała ochoty na wielkie uczucie, nie chciała słyszeć kłamliwego 'kocham', bo już dawno przestała wierzyć facetom. Chciała się tylko najzwyczajniej w świecie przytulić.

- Skąd masz mój numer gg .. ? - z Wikipedii . Wystarczy wpisać najzajebistszy facet na świecie ..

Nigdy nie chciałam niczego Ci niszczyć. Chciałam Ci tylko powiedzieć, że tęsknię. Że kurffa cholernie tęsknię ! ‹3

Dlaczego jesteś taka inna?- nie jestem inna jestem po prostu wredna, mam nawroty bezczelności co 3 sekundy i nie lubię się dzielić. wystarczający powód, żebyś dał sobie spokój ?

Nigdy nie będzie tak PROSTO jak widnieje na koszulkach mijających mnie cwaniaków.

przechodzac obok Ciebie cale sie trzese . czemu ? sama nie wiem .przeciez Ty do mnie nic nie czujesz , a ja miałam Cie olewac . mialam...

-dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi.. - a kto powiedział, ze ja kiedykolwiek z niej wyszłam?

Selektywnie patrząc przez pryzmat suchej oceny, mogę ewidentnie stwierdzić, iż Twoja indolencja intelektualna nie obliguje mnie do prowadzenia dalszej konwersacji z Tobą.


-Dlaczego on ciągle pisze? Dlaczego wysyła mi takie piosenki!? -To proste. Bo Cię kocha. -Jakby mnie kochał, nie zraniłby mnie! Więc.. czemu wciąż jest dla mnie taki.. ? Czemu ciągle chce pisać, pyta, martwi się?! -Bo mu nadal zależy.

Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'.

Usta opływające miodem. Dusza niespokojna z nutką karmelowych uczuć.*

jeszcze o tym nie wiesz, ale życie nie musi być takie ciężkie, może lubimy ból. może tak po prostu jesteśmy ukształtowani. Ponieważ bez tego może nie czulibyśmy naprawdę, że żyjemy. jak to szło, po co walę się młotkiem w głowę? bo to takie cudowne uczucie, kiedy przestaję. ♥

- Właściwie to gdzie podziała się nasza miłość? - Wolałbym Ci tego nie mówić, ale wczoraj stała pod sklepem z tanim winem w dłoni krzycząc, że już nie jest dla nas. Wyglądała okropnie.

Chyba na tyle papa :*


czwartek, 17 marca 2011

Siemka.! :)

Sorry za wczorajszą krótką notkę ;/

Zadzwoń do Mamy i powiedz, że ją kochasz. Nie ważne jak by się w tym momencie czuła, to zawsze jakaś jej część uśmiechnie si
ę

Nieszczęśliwie zakochany jest jak przedsiębiorca, który wciąż dopłaca do deficytowej imprezy, żeby nie stracić tego, co już zapłacił.

Sms wysłany, czekam więc na twoją odpowiedź. Moje kochanie, minął już prawie tydzień! Czyżbyś nie mógł odpisać? Może zmieniłeś numer? Może nie masz pieniędzy na koncie? A może po prostu mnie już nie chcesz?


Odnalazłam szczęście. Więc proszę, daj mi nacieszyć się tym szczęściem, którym jesteś właśnie Ty.


Och, wróćmy do tego stanu, kiedy nic mnie nie obchodziłeś, kiedy miałam cię gdzieś, kiedy nie zastanawiałam się, co robisz, kiedy i z kim, proszę, wróćmy do miejsca, w którym się w tobie zaczęłam zakochiwać, a tam zignoruj mnie i nie daj mi nadziei, proszę, niech będzie tak, jakbyśmy nigdy się nie poznali. Wtedy znowu będę szczęśliwa i nic nie będzie mi się działo, widząc, jak uśmiechasz się i idziesz obok innej. Błagam, wróćmy z tej masakry do miejsca, gdzie nie ma złudzeń...

TO KONIEC - krzyczała . Chłopak ze łzami w oczach wyszeptał słodkie 'Kocham Cię' zrobiło się jej żal. Wtuliła się w Jego ramiona i wyszeptała 'Wybaczam Ci' . ♥


Codziennie rano wstaję z nadzieją, że coś się zmieni. I co wieczór zasypiam zawiedziona, że on znów był obojętny.


Wiesz co ? jestem szczęśliwa, mimo tego co jest , bo mam zajebiste wspomnienia.;)


To nie tak, że nie boję się ludzi. Boję się. Boję się ich reakcji. Ich słów. Tylko staram się o tym nie myśleć. Idąc w obce miejsce nie idę z przekonaniem "oni mnie wyśmieją", nie stwarzam sobie sztucznej bariery, która odgradzałaby mnie od świata.

Pamiętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspaniałego. Dlatego nie potrafię wybrać żadnej z nich i powiedzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.


.`Wiesz co , zemsta jest słodka .Po tym wszystkim co mi zrobiłeś pokażę Ci na ile mnie stać i do jakiego stanu mogę Cię doprowadzić, zniszczę Cię i potraktuję jak śmiecia. Może wtedy docenisz czym jest życie i czym są uczucia . Ty ich nie masz i bawisz się uczuciami innych , bo n nic więcej Cię nie stać. Mogę założyć się o to że zmienisz się kiedy ktoś w końcu się Tobą zabawi .

Jeśli powiesz,że moje oczy są piękne, odpowiem ci, że są one takie, bo patrzą na Ciebie.


` Będę powtarzać, że Cię kocham co miesiąc, raz na tydzień. codziennie, nawet co minutę. Tylko uwierz. I odwzajemnij. :*


Ilekroć w twoim życiu wydarzy się coś naprawdę istotnego – gdziekolwiek byś była – poszukaj najbliższego patyka i napisz na nim tę okoliczność i datę. Zbieraj patyki, dbaj o nie. Nie powinno być ich zbyt wiele. Co parę lat sortuj je, oddzielaj wydarzenia, które zachowują ważność, od tych, które ją tracą. Wiesz o co chodzi. Resztę wyrzuć. Kiedy się zestarzejesz, rozchorujesz albo będziesz pewna, że zostało ci mało czasu, zbierz wszystkie w wiązkę i spal ją. Dokonaj zaślubin patyków.


miałaś kiedyś tak, że specjalnie wracałaś w miejsca które Ci się z nim kojarzą? że czytałaś sms zachowane z przed paru miesięcy, że wszędzie szukałaś jego zapachu, jego spojrzenia i jego głosu, miałaś tak, że za każdym razem gdy wracały wspomnienia zwijałaś się z bólu, miałaś tak, że oszukiwałaś cały świąt i wmawiałaś innym, że masz wyjebane? miałaś kiedyś tak, że po pewnym czasie nie umiałaś już płakać? tylko czułaś takie okropne uczucie w środku, żyłaś kiedykolwiek ze świadomością, że to było najlepszym co przydarzyło Ci się w życiu i sama przyczyniłaś się do zakończenia tego? no właśnie, nie miałaś tak, więc nie mów mi ,że rozumiesz.

“Siedzieli u niej w domu. Oglądali jakiś bezsensowny program. Nagle ona wypaliła 'Pamiętasz tego Konrada z imprezy?' Zesztywniał. 'A bo co?' Uśmiechnęła się. 'Był ostatnio na urodzinach Kamila. Powiedział, że chce ze mną być i będzie na mnie czekał.' Wyszedł na taras. Zapalił papierosa. W momencie, gdy do niego podchodziła wybuchnęła śmiechem. Spojrzał na nią pytająco 'Przepraszam Kochanie, ale uwielbiam, kiedy się tak denerwujesz.' Znów zatruł płuca dymem. Wyciągnęła mu fajkę z dłoni. Pocałowała delikatnie i wciągnęła z powrotem do pomieszczenia. 'Zabiję go, mogę?' Zaczęła się śmiać. Rzuciła w niego poduszką. 'Ooo nie! Wiesz, że właśnie zaczęłaś wojnę?' Prychnęła. 'Że niby mam się bać?' Biegali po całym domu z poduszkami w rękach i uśmiechami na twarzach. W końcu ją złapał. Objął w pasie i podniósł wysoko. Zaczęła krzyczeć 'Puść mnie wariacie!' Postawił ją na ziemi, ale wciąż trzymał dłonie na jej biodrach. 'Nie puszczę Cię. Tym bardziej, że czeka na Ciebie jakiś frajer.”























PAPA